Kwasy owocowe – metoda usuwania blizn po trądziku
Blizny po trądziku to poważny defekt estetyczny, szczególnie dla kobiet. Jest to niemiła pamiątka po czasach zmagań z pryszczami i zaskórnikami. Na twarzy oszpeconej bliznami widoczne są dołki, zgrubienia i przebarwienia. Bardzo trudno jest skorygować je makijażem. Potrzebne są bardziej skuteczne metody usuwania blizn po trądziku. Na szczęście w gabinetach kosmetycznych i klinikach medycyny estetycznej znajdziemy szeroki wachlarz zabiegów przeznaczonych dla skóry po trądziku.
Jak sprawić, by skóra pokryta bliznami stała się znowu gładka? Przede wszystkim trzeba złuszczyć naskórek. Zwykły peeling do domowego użytku nie poradzi sobie z tym zadaniem. Potrzebne są głębokie peelingi kosmetyczne. Złuszczanie naskórka pełni dwie ważne funkcje: wygładza skórę, dzięki czemu już po pierwszym zabiegu jest ona przyjemniejsza w dotyku – tym samym spłyca wypukłe blizny i zgrubienia. Poza tym usuwając martwe komórki naskórka ułatwia aktywnym substancjom dostęp do komórek skóry. Po peelingu możliwe jest nałożenie intensywnie działającej maski stymulującej regenerację skóry. Zresztą już samo złuszczanie sprawia, że procesy regeneracyjne w skórze przyspieszają. Są dwa typy peelingów: mechaniczne i chemiczne. Odmianą tych drugich są zabiegi z wykorzystaniem kwasów owocowych.
Kwasy owocowe w kosmetyce
Dobroczynne działanie kwasów owocowych doceniały już dawne piękności. Nasze praprababki przecierały dłonie sokiem cytrynowym, by je wygładzić i uzyskać jasną, delikatną skórę. Tę samą metodę stosowały dziewczęta, które nie lubiły swoich piegów – cierpliwie, każdego dnia nanosiły na twarz cytrynowy sok. Z czasem powodowało to rozjaśnienie skóry i wybielenie piegów. Na podobnej zasadzie opierała się metoda francuskich dziewiętnastowiecznych piękności, które do przemywania twarzy używały. Roztworu ze starego wina. Stosowano też powszechnie domowe specyfiki z jabłek, octu i innych owoców. Lekarze zajęli się tym bliżej już w drugiej połowie XX wieku. Wówczas okazało się, że substancje zawarte w owocach pomagają leczyć różne choroby skórne. Od tego czasu zaczęła się kariera kwasów AHA (skrót od angielskiego Alpha-Hydroxy Acid) w kosmetyce i kosmetologii. Dziś stężone kwasy AHA wykorzystywane są do profesjonalnych zabiegów; niższe stężenie znajdziemy w kosmetykach do domowego użytku. Jeśli blizny na twarzy są duże, nie wystarczy zwykły krem, może on być tylko uzupełnieniem profesjonalnej kuracji. Jak działają kwasy owocowe? Ten mechanizm jest ciągle przedmiotem badań, lecz już teraz wiadomo, że działają jak rozpuszczalnik na substancję łączącą komórki. Dzięki temu połączenie między nimi się rozluźnia i możliwe jest szybsze usuwanie martwych komórek naskórka. Kwasy owocowe stymulują też produkcję kolagenu. Kolagen to białko odpowiedzialne za sprężystość skóry – jego produkcja nie tylko niweluje zmarszczki, ale też pomaga wypełnić blizny ubytkowe, mające postać wgłębień w skórze. Pod wpływem kwasów AHA zmniejsza się też produkcja łoju, a to częsta dolegliwość towarzysząca skórze z wyleczonym trądzikiem.
Słodki kwas
Jedna z najskuteczniejszych metod usuwania blizn po trądziku to peeling z wykorzystaniem kwasu glikolowego. Jest to substancja obecna przede wszystkim w trzcinie cukrowej. Przede wszystkim trzeba jednak pamiętać, że skuteczność warunkowana jest wysokim stężeniem kwasu – zwykle jest ono rzędu 30%. Dlatego tak istotne jest skorzystanie z usług osób mających odpowiednie przeszkolenie – najlepiej by zabieg przeprowadził lekarz dermatolog lub kosmetolog. Efekty zwykle widoczne są po kilku spotkaniach. Zabiegi najlepiej zaplanować od jesieni do wiosny – skóra po użyciu kwasów owocowych jest bardzo wrażliwa na działanie promieni słonecznych. Dlatego kuracji musi towarzyszyć ochrona przed słońcem – konieczne jest stosowanie bardzo wysokich filtrów. W dobrej klinice medycyny estetycznej pacjentka zostanie też poddana odpowiedniemu przygotowaniu do zabiegu. Dwa tygodnie przed pierwszym peelingiem lekarz powinien zalecić stosowanie preparatów z niskim stężeniem kwasu glikolowego. Dzięki temu skóra powoli przyzwyczaja się do tej substancji – ewentualne reakcje alergiczne zaobserwujemy szybciej i nie będą tak silne jak po mocnym peelingu. Stopniowanie stężenia kwasu zwiększa tez efektywność zabiegu. Peeling kwasem glikolowym jest dość głęboki, ale nie wymaga zmiany trybu życia. Możliwe jest drobne zaczerwienienie i niewielkie strupki, po jednej dobie od zabiegu skóra może się złuszczać drobnymi płatkami.
Nie tylko owocowe
Dobre działanie mają nie tylko kwasy owocowe, także te o innym pochodzeniu. Przy skórze z bliznami po trądziku zalecany jest także yellow peel – w nim wykorzystuje się mieszaninę kilku kwasów. Dodatkowo aplikowane są substancje stymulujące regenerację skóry; zabieg przebiega w dwóch fazach. Jednak yellow peel znajdziemy wyłącznie w ofercie klinik medycyny estetycznej – kosmetyczki nie mogą wykonywać tego zabiegu.
Kiedy nie można stosować kwasów owocowych.
Głęboki peeling to zabieg, który nie każdemu można polecić. Przeciwwskazaniem jest przede wszystkim planowana ekspozycja na słońce – zimowe wakacje w tropikach oznaczają, że zabieg należy przełożyć na kolejny sezon. Nie przeprowadza się też peelingów u kobiet w ciąży oraz karmiących piersią. Również po zabiegach chirurgii plastycznej takich jak lifting, wszczepianie implantów itp. należy odczekać, zanim podda się skórę intensywnemu złuszczaniu. Nie należy tego także przeprowadzać na skórze szczególnie wrażliwej, skłonnej do alergii lub silnie podrażnionej. Przed peelingiem nie można też skóry depilować, używać mechanicznych preparatów eksfoliujących ani mocno działających kremów antystarzeniowych, szczególnie z zawartością retinolu.
5,72k
Related posts:

