By nie pojawił się trądzik na plecach
Stopniowe nawarstwianie się podrażnień
Podobnie jak wiele innych stanów chorobowych, trądzik na plecach nie zaczyna się jednego konkretnego dnia. Jest wynikiem oddziaływania wielu czynników przez dłuższy okres czasu. Kłopot w tym, że nikogo nie interesuje zapobieganie póki nie jest już za późno. W zasadzie można to zrozumieć.
Dlaczego niby trądzik na plecach miałby dotknąć właśnie mnie?
Nie można przecież żyć z obawą, że spadną na mnie wszystkie możliwe choroby i nieszczęścia. Wystarczy nam nieprzyjemna świadomość, że i tak kiedyś każdy z nas umrze. Trudno jeszcze martwić się o tysiące chorób, na jakie może zapaść w międzyczasie.
Nie piszę tego, by popsuć komukolwiek humor lub wpędzać w hipochondrię. Każdy z nas ma i tak wystarczająco dużo problemów. Czasem sprawiamy sobie je sami, a czasem jesteśmy ofiarami skomplikowanego splotu okoliczności. Piszę właśnie dlatego, by zmniejszyć ilość tych problemów. Nie musimy koniecznie martwić się akurat o trądzik na plecach. Chodzi o to, aby ogólnie zadbać o swoje zdrowie i chronić skórę.
Kłopot młodości
Trudno przeciwdziałać, gdy trądzik na plecach jest skutkiem młodzieńczych przemian hormonalnych. Zazwyczaj wychodzi się z założenia, że trzeba po prostu ten okres przeczekać. Badania wskazują jednak, że właściwa pielęgnacja skóry, może w dużym stopniu zahamować trądzik na plecach nawet w takiej sytuacji. Być może nie zapobiegnie mu całkowicie, ale znacznie zmniejszy jego intensywność.
Cztery pory roku
Jednak trądzik na plecach nie powstaje tylko z tego powodu. Często jest wynikiem narastających stanów zapalnych skóry. Dochodzi do nich zwłaszcza latem. Pocimy się i nie zawsze od razu bierzemy prysznic lub myjemy plecy. Wielu ludzi sądzi, że lato to najbezpieczniejsza pora dla skóry. Zwykle trądzik na plecach wyskakuje jesienią. Latem opalamy się i skóra jest dodatkowo chroniona. Jednak to przekonania jest zwodnicze. To właśnie narastające latem stany zapalne powodują, iż trądzik na plecach pojawia się jesienią.
Musimy się umówić, że nie ma bezpiecznej pory roku dla naszej skóry. Inaczej rzecz ujmując, działania prewencyjne, czyli pielęgnacja musi być prowadzona cały rok. Zimą zwykle grubo się ubieramy. Niska temperatura nie eliminuje pocenia się. W czasie ruchu rozgrzewamy się do tego stopnia, że również może pojawić się pot. Skóra jest dodatkowo osłabiona mrozem. Pozamykane pory w skórze utrudniają wymianę gazową.
Natomiast pory przejściowe, jak jesień i wiosna, to czas przestawiania się całego organizmu. Nic dziwnego, że w tym okresie dotyka nas wiele infekcji wirusowych. Jednak grypa to tylko jedno z wielu zmartwień. Powtarzające się wcześniej podrażnienia skóry oraz zmiany metaboliczne i hormonalne, które w naszym klimacie przygotowują organizm do zimy, mogą również stać się przyczyną tego, iż pojawi się trądzik na plecach.
TrÄ…dzik na plecach – najlepiej zapobiegać
Może ktoś pomyśleć, że przesadzam. Przecież nie każdego dotyka trądzik na plecach. Trudno oczekiwać, że wszyscy będą się nim martwić. To prawda. Zapewne rację przyznają mi głównie te osoby, które już mają ten problem i teraz żałują, że nie zachowały wcześniej środków ostrożności. Wiadomo – Polak mądry po szkodzie. Tak, jak już napisałem, nie chodzi o to, by jakoś szczególnie nastawiać się na trądzik na plecach. Trzeba jednak zadbać o swoją skórę, a to nigdy nie zaszkodzi.
Do podstawowych czynności higienicznych należy, jak wiadomo, mycie. Jeśli ktoś ma delikatną skórę, musi unikać drażniących mydeł. Najlepiej kupować specjalne mydła lub żele pod prysznic, które działają kojąco na skórę i nie podrażniają jej. Przez wiele lat radzono wycieranie się szorstkim ręcznikiem. Ma to o tyle sens, że poprawia krążenia, ale z drugiej strony może też powodować szereg podrażnień. Z tego powodu dziś już odchodzi się od takich praktyk.
By nie zagrażał nam trądzik na plecach warto zaopatrzyć się w specjalne kosmetyki do pielęgnacji skóry. W sprzedaży jest wiele dobrych balsamów i odżywek. Regularne smarowanie pleców po myciu może w znacznym stopniu zmniejszyć ryzyko.
Osobną kwestią jest dieta. To co jemy wpływa w dużej mierze na nasz stan zdrowia. Na ten temat istnieje tyle teorii, że łatwo się w tym wszystkim pogubić. Porządkując czasem sprzeczne informacje, należy wiedzieć, że niezdrowe jest zarówno przejadanie się, jak i głodzenie. W wielu wypadkach trądzik na plecach pojawił się jako odpowiedź na spadek odporności wynikający z braku aminokwasów i minerałów w pożywieniu.
Złoty środek
Nie można żyć w ciągłym strachu. Nie warto nadmiernie martwić się, co będzie, gdy pojawi się trądzik na plecach lub inne choroby. Przesada w dbaniu o siebie wprowadza niepotrzebny stres. Nie oznacza to jednak, że mamy lekkomyślnie zarzuć podstawowe zasady dbania o swoje zdrowie. Ważne jest, aby nie popadać w skrajności. Pamiętajmy tylko, że dużo zależy od nas samych.
4,80_S
No related posts.

